Apr 12

Żałoba w Krakowie

Smoleńsk - katasrofa samolotu prezydentckiego

Szok, niedowierzanie, a później łzy i cisnące się na usta pytanie o sens tak tragicznych wydarzeń – takie emocje towarzyszyły przez sobotę i niedzielę wszystkim Polakom. 10 kwietnia 2010 roku Polska straciła głowę państwa, przedstawicieli parlamentu, dowódców wszystkich rodzajów sił zbrojnych Wojska Polskiego, kapłanów najważniejszych w kraju wyznań chrześcijańskich (rzymsko-katolickiego, prawosławnego, ewangelickiego) i kierowników oraz reprezentantów kluczowych dla państwa instytucji. W obliczu niepowetowanej straty, jaką poniósł nasz kraj informacje o wszelkich innych wydarzeniach wydają się mało znaczące i błahe. To bezprecedensowe w historii świata, niezwykle traumatyczne wydarzenie zjednoczyło Polaków, którzy wspólnie, bez względu na sympatie polityczne, wiek, czy wyznanie, pogrążyli się w żałobie.
Nie inaczej było w Krakowie - krakowianie pomimo deszczu i zimna przez sobotę i niedzielę gromadzili się na Rynku Głównym, na Wawelskim Wzgórzu oraz pod Krzyżem Katyńskim na pl. Św. Idziego, by zapalić znicz, przystanąć w zadumie, pomodlić się… Już w trzy godziny po katastrofie na smoleńskim lotnisku, w samo południe nad Krakowem zabrzmiał donośny i  głęboki dźwięk Dzwonu Zygmunta, który podobnie jak 5 lat temu, po śmierci papieża i teraz głosił światu smutne wieści. Na wszystkich krakowskich urzędach zawisły flagi przewiązane żałobnym kirem. Flagi pojawiły się również nad bramami budynków mieszkalnych i na pojazdach krakowskiego MPK.
Także w sobotę o godz. 17.30 w Katedrze Wawelskiej odbyła się żałobna msza, którą poprowadził kardynał Stanisław Dziwisz. W nabożeństwie wziął udział prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, przedstawiciele Rady Miasta, policji i wojska oraz około 20 tysięcy krakowian. W dzień po tragedii, w niedzielę o 12.00 w południe, w Krakowie - tak jak w innych miastach Polski – życie zamarło na 2 minuty. Wśród bicia dzwonów i dźwięku syren Kraków opłakiwał ofiary katastrofy. Z wieży Mariackiej nie popłynął hejnał, ale melodia pieśni żałobnej „Łzy Matki”.
W holu kamiennym krakowskiego Magistratu (pl. Wszystkich Świętych 3-4) została wystawiona księga kondolencyjna, w której do końca trwania żałoby narodowej wszyscy mieszkańcy miasta mogą wyrazić swój żal i smutek z powodu nieszczęścia jakie spotkało naród polski.

Autor:
Grodzka 4 Apartments

ostatnio na blogu

~ additional information ~

(C) 2010 Krakow For You